Nie chciałam........... ale przemówiły do mnie z półki sklepowej. Mają szczęście , że były ostatnią parą i zostały mocno przecenione bo gdyby nawet błagały mnie o litość, przeszłabym obok nich obojętnie :-))
Generalnie jestem na anty jeśli chodzi o kupowanie ale.......... czy można przechodzić cały okres wiosenno letni w jednych sandałach ? Odeszłam od tak zwanego ascetyzmu i.............. KUPIŁAM JE :-) Na pierwszy rzut oka skojarzyły mi się z torbą , którą kiedyś wrzuciłam na bloga , takie siermiężne ........ i co najważniejsze i najzabawniejsze.............SĄ MĘSKIE :-)))) - takie już moje zboczenie.
Czy buty mogą być tematem posta ........ hmmm ....? , a co tam podobno na blogach pisze się o wszystkim :-)))
Dobranoc , ja znikam do wyrka . Szafka stoi na balkonie już skończona , pewnie jutro wrzucę fotki.
A może jakiś konkurs fotograficzny? Co o tym myślicie?