9 gru 2013

Niedziela pt" z wizytą u koleżanki"

Wczoraj wpadłam z wizytą do mojej koleżanki, która ma przepiękny dom. Myślę, że w najbliższym czasie pozwoli mi porobić w nim zdjęcia i sami zobaczycie o czym mówię :-) Wyciągnęłam ją na spacer do doliny żeby popstrykać zdjęcia maluchom ale.......... okropny ziąb i brak słońca  spowodował, że dość szybko wróciłyśmy z powrotem. Udało nam się znaleźć kilka ciekawych rzeczy jak ..... omszałe patyki, piękne bukowe gałęzie oraz mech. Mam nadzieję, ze uda mi się coś z nich wyczarować. A w domu ? - czekała już na nas gorąca herbata i  całe pudełko słodkich ciasteczek ( i tu Kaśka chylę czoła ;-) ) 

Udało mi się pstryknąć zdjęcia mojej ostatniej lampy  w kompletnie innym otoczeniu niż moje mieszkanie i muszę przyznać, że............ komponuje się wyśmienicie. A wy co o tym myślicie ?







 Ciasteczka Kaśki - mniamuśne !




 Aranżacje świąteczne Kaśki oraz mój pierwszy wieszak, który zrobiłam własnoręcznie - znalazł dom w bajkowym domu Baby Jagi



Model pierwszy - KOT PRZYTULAS , jedyny kocur jakiego zaakceptowałam oraz............ UROCZA MODELKA TOŚKA - drugiej takiej nie ma , gwarantuję Wam !





Zapraszam do zaglądnięcia na blog Kaśki, który na razie raczkuje ale........... mam nadzieję, że pomożecie mi zmotywować koleżankę do działania 

www.makeyourlifepretty.blogspot.com/

Pozdrawiam wszystkich z deszczowego Krakowa 

Dominika

ps. A ja zabieram się do wycinania gwiazdek :-)

 



 


7 gru 2013

Nowa Lampa


Oj było ciężko zabrać się do działania ale udało się . Postanowiłam się zmobilizować i nareszcie ruszyłam dupsko do piwnicy a dokładniej rzecz ujmując do mojego małego warsztaciku. I oto ona. Kawałek drewna wypłukanego przez wodę - najprawdopodobniej Olcha ( bo tak ustaliliśmy z moim kumplem) , wyszczotkowany , zapuszczony olejem lnianym. Wysokość całkowita lampy 88 cm ( razem z abażurem) . Tak mi się wydaje , że kolejna powstanie jeszcze w tym tygodniu - czuję moc. 

Lampa wykonana ze szczotkowanego drewna olchowego





 Boże Narodzenie już za pasem, a ja dalej nie wiem co z choinką . Ponieważ mam mało miejsca w mieszkaniu , co roku tworzę sobie własnoręcznie choinki które wiszą na ścianie. W zeszłym roku była choinka z gałęzi sosny, dwa lata temu z gałęzi bukowych a w tym??????? Pomysł jest ale co z tego wyjdzie ..........hmmm wielka niewiadoma :-) Zobaczycie już niebawem. Zapraszam do wzięcia udziału w Świątecznym Losowaniu Wianka do końca pozostało już kilka dnia a.......... obiecuję, że już niebawem, kolejne candy Walentynkowe !!!!


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga 

Dominika




Buziaki

20 lis 2013

Dynia

Dynia , dla mnie jedno z najbardziej niesamowitych warzyw jakie dała nam matka natura. Dosyć, że piękna to również ozdobna i oczywiście smaczna i pożywna. Ponieważ ostała mi się jedna z tych uroczych Pań, dziś postanowiłam zrobić z niej zupkę.





A teraz znikam i pędzę do dentysty sadysty :-(