19 lut 2014

Klopoty techniczne

Kochani !!!!!!!!!-

kochani bardzo was przepraszam za opoznienie zwiazane z ogloszeniem wynikow ale mam powazne problemy techniczne zwiazane z komputerem.
W wyniku losowania wygrala osoba ktora dokonala wpisu pod numerem 17 ! jak tylko bedzie to mozliwe dokonam uroczystego ogloszenia wynikow. Z gory przepraszam tez za moj tekst bez polskich znakow ale przyznam sie uczciwei nie wiem jak do konca robi sie polskie znaki na urzadzeniu ktore obecnie mam pod palcami :-)  

2 lut 2014

Sobotni spacer po Tyńcu

Moje przypuszczenia odnośnie pogody niestety się sprawdziły. Dziś pada deszcz , a wczoraj świeciło pięknie słońce :-((.  Cieszę się ogromnie, że udało mi się wykorzystać tych kilka chwil słonecznej aury i  wyskoczyć na dwie godzinki do Tyńca, celem popstrykania zdjęć, odwiedzenia Opactwa Benedyktynów i nakarmienia stada łabędzi pływających po Wiśle. 











To miejsce ma dla mnie szczególną historię. Spędziłam w Opactwie tydzień - malowałam refektarz. Poznałam wspaniałego Ojca Korneliusza, który oprowadzał mnie po wszystkich możliwych zakamarkach i opowiadał o swoich historiach, delektowałam się wyśmienitymi obiadami na klasztornej stołówce...... to były fajne czasy :-) Aż się łezka w oku kręci. W tym miejscu powiedziałam również pierwszy raz w życiu sakramentalne Tak, ale to dawne i zamierzchłe czasy.......




A tymczasem nad Wisłą ?





 Nie mogłam od nich oderwać oczu ..












Życzę Wam udanej Niedzieli a ja jadę nakarmić psa :-)

Pozdrawiam
Dominika

30 sty 2014

A miało być tak pięknie.........

Wczoraj sprawdzałam pogodę i co ? Miało świecić słońce.... był plan....... . A dziś...... ? Wszystko spaliło na panewce. Miałyśmy jechać z koleżanką do Tyńca na mały spacer fotograficzny połączony karmieniem kaczek i łabędzi, które okupują brzegi Wisły. I nie pojechałyśmy :-(

Skończyło się jak zwykle na kawie i ciastku ;-)) Kaśka upiekła piernik ..... hmm. muszę przyznać, że dobrze jej to wyszło ! 


Muszę ją namówić na opublikowanie przepisu na sernik na jej blogu www.makeyourlifepretty.blogspot.com/

Ta pogoda mnie przygnębia........ brak słońca powoduje u mnie nadmierny spadek energii........Nawet w kadrze aparatu wszystko wygląda jakoś tak .............. bezbarwnie.



Zawsze kiedy mi się tęskni za wiosną jadę do naszej kochanej Biedronki i..... kupuję sobie kwiatki. Dziś sprawiłam sobie dwa bukiety i w zasadzie to zrobiłam to z myślą o TAKIEJ JEDNEJ CHOREJ JAK PIES by zadedykować jej fotorelację :-))


To dla Ciebie Aśka !











Wracaj do zdrowia kochana  a ja znikam w czeluściach kuchni :-))


Po małej prywacie................ściskam Was wszystkich mocno i przesyłam czwartkowe buziaki

Dominika