6 kwi 2012
Lampka do pokoju dziecinnego
Nie potrafię się powstrzymać. Wczoraj w naszym osiedlowym sklepiku spotkałam kumpelkę, która przerabia właśnie pokój dzieciakom . Była kupić abażur, ale niestety nic nie znalazła więc........ popędziłam do domu, znalazłam stary papierowy abażur z Ikea i stworzyłam dosłownie w pół godziny szybką lampkę dla maluchów, taki prezencik ;-)).
Jak się tak na nią teraz patrzę to jeszcze mi czegoś brakuje .... hmm zaraz ją chyba jeszcze udoskonalę :-))
ps. Nawet misiek, który leżał u mnie gdzieś w szafie znalazł swoje zastosowanie hihiih.
5 kwi 2012
o jeju jeju jaka jestem zakręcona ............... okna dalej nie umyte ;-)
Wesołych Świąt Kochani :-)
Składam wcześniej życzenia, bo za chwilę się okaże, że mnie nie ma albo znowu gdzieś wybyłam :-)
Kwiecień zaczął się pozytywnie. 1.04 - przyleciał do nas na osiedle długo wyczekiwany przeze mnie Pan Klekotek . Radość ma była tak wielka, że zaczęłam biegać po całym mieszkaniu a mój starzec zaczął się zastanawiać czy jestem przy zdrowych zmysłach :-)
3 dni później, no może 4 zjawiła się jego luba :-))
I teraz się zacznie. Obiadów u nas nie będzie, bo ja będę non stop filować na sąsiadów :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




