Ile razy pomyślę sobie o farbowaniu włosów to robi mi się nie dobrze :-) Poważnie, jest jeszcze jedna rzecz, której tak samo nie cierpię .......... Niestety.... w końcu mnie dopadło i poszłam kupić farbę. Coś mnie tknęło w sklepie , żeby zmienić obecną markę na inną i stało się. Z kolorami nie szaleję, jestem tradycjonalistką. W każdym bądź razie........ poszły konie po betonie , kupiłam, nałożyłam i będziemy czekać ;-)) Sprawdzimy jak się to cudo zmywa z włosów. Macie jakieś doświadczenia z tą farbą ?
