Niedługo wbijemy pierwszą łopatę pod fundamenty naszego wymarzonego wiejskiego domku :-) Tak , tak nareszcie marzenia staną się rzeczywistością :-) Czas pomyśleć nad zagospodarowaniem przestrzeni w środku bo to będzie należało już do moich obowiązków , z czego się oczywiście bardzo bardzo cieszę. Nareszcie dam upust swojej wyobraźni :-) W chwili obecnej szukam starej cegły , najlepiej rozbiórkowej i mającej swoje lata, ponieważ kilka ścian w domu będzie zrobione własnie z niej ....... i tu apel do Was. . Jeśli ktoś z Was, ma coś na zbyciu , dalszej odsprzedaży , dajcie znać. Jestem z okolic Krakowa. Jak ma być ułożona ? Oczywiście krzywo ale zarazem plastycznie ......... coś w tym klimacie..
Myślami jestem w salonie........... więc pozostaje kwestia kominka. Podobno ma być z płaszczem wodnym, więc będzie zabudowany........ Chciałam kozę , ale to nie przejdzie, więc szukam rozwiązań. Myślałam o czymś takim ....... hobbitowskim :-)
Ma być prosty ale ręcznie lepiony. Może z jakąś półką zrobioną z grubej starej drewnianej belki . W każdym bądź razie ............ NIE PRZEGLEBIONY jak ja to nazywam.. Jeśli któraś z Was ma w swych zbiorach jakieś zdjęcia tego typu kominków...... prześlijcie na meila, będę bardzo wdzięczna. Meil w zakładce kontakt........
W piątek jadę po karnisze ahha , wiem wiem, domu nie ma ale ja będę szukać karniszy :-) gdzie ? nad jeziorem :-) To będą długie , obmyte przez wodę proste patyki na których będą wisiały lniane zasłony na szelkach....... och już to widzę.....
Pozdrawiam cieplutko i zmykam robić kolację mojemu starcowi bo zaraz wróci z treningu :-)






