23 kwi 2014

Serce z plastrów drewna

W zasadzie to miałam iść wyrzucić na śmietnik , patyki, które 2 tygodnie temu przyniosłam z lasu po uprzednim okorowaniu ale............. coś mnie tknęło i tak zamiast posprzątać dziś mieszkanie zamieniłam go na nowo  w warsztat a kuchnie w tak zwaną drewutnię :-)) Mam nadzieję, że jutro uda mi się dokończyć dzieła !


13 komentarzy:

  1. ... zapowiada się ciekawie ... u mnie na wenę czekają trzy pieńki "choinkowe" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pomysł cudny... czekam więc na efekt koncowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj dobrze, że zostawiłaś patyki :) Zapowiada się coś ładnego i niebanalnego :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. będzie pięknie skoro już zaczęłaś to i skończysz z triumfem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powstanie coś pięknego, czarujesz drewnem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. czasami na natchnienie trzeba poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też takie mam ,tylko mniejsze bo do lasu daleko :)))))))))))))) na te kawałeczki ,to można mieć tysiąc pomysłów i wszystkie równie świetnie wyglądają jak ten początek !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo prosty pomysł na niebanalną i ekologiczną dekorację, brawo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Twojej drewutni zawsze coś pomysłowego ;>

    OdpowiedzUsuń
  10. Może Pani zdradzić jakim aparatem robi Pani tak piękne zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie. Czekam na efekt końcowy!

    OdpowiedzUsuń