10 mar 2013
9 mar 2013
Wianków ciąg dalszy ....
Strasznie ale strasznie się ostatnio ociągam ze wszystkim ... To chyba wina pogody za oknem.... ni to wiosna ... ni to zima ... o co tu chodzi ??
Do mojej kolekcji wiosennych wianków zagościły kolejne dwa egzemplarze .........oto i one :- )
A u mnie w domu..... skromnie. Dwa prost wianuszki wykonane z gałązek wierzbowych ściętych w ogrodzie mojej ciotki.
6 lut 2013
Wiosenne wianuszki
No cóż......... wzięło mnie na robienie wianków. To chyba z ogromnej tęsknoty za wiosną , kolorami, zapachami. Postanowiłam trochę okłamać samą siebie i ......... pobawić się sztucznymi kwiatami. A oto efekty mojej domowej nudy. Sami zobaczcie.
Malwowy wianek
Wianek Pastelowy czyli miks kolorów
I ostatni, biały wianuszek z kwiatów azalii
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















